You are here:  / Najlepsza dieta / Najmniej kaloryczne orzechy – które orzechy mają najmniej kalorii

Najmniej kaloryczne orzechy – które orzechy mają najmniej kalorii

Najmniej kaloryczne orzechy – które orzechy mają najmniej kalorii
1 vote, 5.00 avg. rating (93% score)

Orzechy zaliczane są do grupy bakalii, a te z kolei do grupy produktów wysokokalorycznych. Z drugiej strony szerzy się jednak opinia, że orzechy są zdrowe. Jak to jest z nimi tak naprawdę? Niewątpliwie ich wielkim atutem jest fakt, iż są nieprzetworzone; zawierają dużo białka, błonnika i równolegle – mało cukru. Od tej strony orzechy wypadają niezwykle pozytywnie.

Czy powinniśmy jeść orzechy na diecie

Biorąc pod uwagę pierwszą ze stron – tą z informacją o wysokiej zawartości tłuszczów w organizmie – wiele osób wstrzymuje się przed włączeniem ich do swojego codziennego menu. Ogólnie rzecz biorąc, z samych orzechów nie powinno się rezygnować, bo posiadają niezwykłe walory smakowe, których raczej będzie ciężko zastąpić czymkolwiek, jednakże warto po prostu wcześniej przeanalizować, które z nich po spożyciu dostarczą nam najwięcej wartości odżywczych.

Tabela kaloryczności orzechów

Oto tabela kaloryczności orzechów:

Orzechy ziemne 560 kcal
Orzechy nerkowca 560 kcal
Orzechy pistacjowe 590 kcal
Orzechy arachidowe 595 kcal
Migdały 630 kcal
Orzechy włoskie 640 kalorii
Orzechy laskowe 640 kcal
Orzechy brazylijskie 657 kcal
Orzechy pekan 692 kcal
Orzechy makadamia 720 kcal

Kalorie w orzechach to nie wszystko

Kaloryczność orzechów może znacząco różnić się jak widać na załączonej rozpisce, ale za to ich indeks glikemiczny nie jest wysoki: IG=15. Najwięcej tłuszczu jest w orzechach makadamia, brazylijskich, pekanach, najmniej w orzeszkach ziemnych, pistacjowych, nerkowca i migdałach.

Garść orzechów nie zaszkodzi

Założenie dietetyków jest takie, aby kilka razy w tygodniu jeść co najwyżej garść orzechów i to w postaci świeżej. W innej postaci mogą dostarczyć jeszcze większej ilości kalorii, mimo już i tak normalnie wysokiej kaloryczności. Tych kilka orzechów dziennie zapewni niezbędną dawkę nienasyconych kwasów tłuszczowych o właściwościach przeciwzakrzepowych, które regulują metabolizm i zapobiegają gromadzeniu tkanki tłuszczowej – paradoksalnie tak się właśnie dzieje! Poza tym obniża się dzięki nim poziom cukru we krwi oraz złego cholesterolu. Ponadto poprawiają pamięć i z tego powodu są szczególnie zalecane osobom pracującym umysłowo. Poprawiają nastrój, bo walczą z chandrą oraz zapobiegają nowotworom, ale tylko wtedy, kiedy faktycznie przestrzega się regularności w ich jedzeniu.

Włoskie orzechy to bogactwo kwasu alfa-linolowego, a migdały koenzymu Q, to właśnie te obniżają poziom złego cholesterolu. Migdały za to, są cenne ze względu na źródło wapnia i białka, często są też pomocne przy zgadze.

Istnieje jeszcze szereg wielu innych zalet, które przemawiają za tym, aby aż tak bardzo nie skupiać się na ich kalorycznej stronie – mowa o dostarczanych: witaminie E, magnezie, potasie czy też fosforze. Poza tym na pewno dzięki nim poprawi się kondycja skóry, włosów i paznokci.

Pamiętajmy, aby orzechy przechowywać w odpowiednich warunkach, to z pewnością korzystnie wpłynie na zachowane w nich wartości odżywcze. W innym wypadku, przez to że są tłuste, mogą zjełczeć i nie nadawać się do niczego, Warto zatem zaopatrzyć się w szklane pojemniczki albo wygospodarować odpowiednią ilość miejsca w swojej lodówce.

Felietony: