You are here:  / Medycyna i Zdrowie / Praca siedząca, a tycie

Praca siedząca, a tycie

Wiele z nas prowadzi siedzący tryb życia objawiający się pracą siedzącą i brakiem sportu poza nią.

Wielu z nas w związku z takim trybem życia narzeka na nadwagę czy wręcz otyłość. Normą stało się podjadanie między posiłkami, stawianie na biurku słodkich przekąsek, ciasteczek czy napojów. Jemy więcej nie zdając sobie nawet z tego sprawy, bo przecież „co mi może zrobić jedno czy paczka ciastek?” Otóż może i robie dużo. Z ergonomicznego punktu widzenia ,każde stanowisko pracy przy komputerze powinno dostosowane być do wzrostu pracownika, krzesła powinny mieć regulowane siedziska, wysokość, tak samo jak stolik. Ważna jest bowiem wygoda. Niestety pracownicy bardzo często tę wygodę wykorzystują ,dodatkowo „dopracowując” wbrew wytycznym swoje stanowiska. Zakazane jest bowiem spożywanie pokarmów i napojów przy komputerach, w większości biur czy urzędów jest to jednak lekceważone. Podczas pracy przy komputerze, po każdej godzinie przysługuje nam 5 minut przerwy, warto ją spożytkować na ruch, rozciąganie mięśni czy chociażby spacer po jakieś dokumenty. Przerwa ma za zadanie dać ulgę naszym oczom, ale także układowi kostnemu i mięśniowemu. Co zrobić by nie przytyć podczas takiej pracy? Przede wszystkim zrezygnować z podjadania. Pomijając fakt, że jest to nie zdrowe, to spożywanie posiłku przy komputerze powoduje zabrudzenie klawiatury, blatu stołu ,a odstawiane naczynia często powodują nieestetyczny widok miejsca pracy,co może stać się powodem zwolnienia. Jeśli nie możemy powstrzymać się od podjadania, warto zamienić słodkie, tuczące ciasteczka na coś o wiele zdrowszego, np. na owoce, bakalie czy kiełki rzodkiewki. Pokarmy takie nie tylko zajmą nasze ręce, ale również dostarczą organizmowi potrzebnych witamin i soli mineralnych,a orzechy pozytywnie wpłyną na naszą koncentrację przez co staniemy się odrobinkę wydajniejszymi pracownikami.

Po skończonej pracy warto zrezygnować z komunikacji miejskiej czy własnego samochodu na rzecz roweru czy spaceru. Jeśli mieszkanie znajduje się w znacznej odległości od pracy i rower czy spacer zająłby zbyt dużo czasu, pozwólmy sobie raz czy kilka razy na tydzień na wizytę na basenie czy siłowni lub chociażby jogging w parku. Bez znaczenia ,który z rodzajów wysiłku fizycznego wprowadzimy, ważne jest by został on wprowadzony, bo jak rzecze stare przysłowie „Ruch to zdrowie, każde dziecko Ci to powie”.