Po napisaniu tekstu o wołowinie na Dietetycy.org.pl – Portal dla dietetyków pomyślałam, że dobrze byłoby również Wam przybliżyć ten ciekawy, a jednak zaniedbany temat – spożywanie wołowiny w Polsce jest raczej mało popularne – częściowo ze względu na cenę tego mięsa, ale i spadającą jakość tego mięsa .
Poniżej przestawiam najważniejsze informacje z artykułu (skrót na grafice):
Wołowina to mięso otrzymywane z bydła, klasyfikowane jako mięso czerwone.
Jakie wartości odżywcze ma wołowina?
– Ze względu na wysoką zawartość łatwo przyswajalnego białka i niską wartość energetyczną, wołowinę uznaje się jako jeden z najbardziej wartościowych rodzajów mięsa pod względem wartości odżywczych.
– Najczęściej spożywana się ją w formie pieczeni, żeberek, steków czy burgerów.
– Świeża, chuda wołowina jest źródłem różnych witamin i składników mineralnych, w tym witamin A, E, D i H, zawiera więcej przyswajalnego żelaza niż mięso innych gatunków zwierząt rzeźnych, stanowi także główne źródło zapotrzebowania człowieka na witaminę B12 oraz witaminy B1, B3, a także cynk, selen, fosfor.
Ile wołowiny można jeść?
Dlatego też umiarkowane spożycie wołowiny może być zalecane jako element zdrowej i zrównoważonej diety. Warto jednak pamiętać, że według IŻŻ mięso czerwone i przetworzone produkty mięsne nie powinny być konsumowane w ilości większej niż 500 g tygodniowo!
– Wyróżniamy stopnie wysmażenia steków takie jak rare, medium rare, medium, medium well, well done.
Jakie steki lubimy jeść?
Badanie Prill’a i wsp. z 2019 r.: Przygotowano ankietę cyfrową dla konsumentów do oceny zdjęć steków. Z 1134 respondentów, 27,3 do 35,1% konsumentów poprawnie sklasyfikowało steki według stopnia wysmażenia. Jakie steki najbardziej lubimy? Według badania 41% konsumentów preferowało spożywanie steków „medium rare”, a 23% „medium”. Ogólnie jednak jak wykazano, konsumenci nie mieli wystarczającej wiedzy na temat stopni wysmażenia steków.
A Ty? Lubisz steki?







Bardzo ciekawy artykuł! Zainteresowała mnie szczególnie część dotycząca różnych rodzajów steków wołowych – teraz wiem, że mięso zarówno z antrykotu, rostbefu czy polędwicy ma swoje unikatowe cechy i trzeba je odpowiednio przyrządzić, by cieszyć się ich smakiem. Jednakże brakuje mi trochę informacji na temat wpływu spożywania mięsa czerwonego na zdrowie, np. jak często jest wskazane je spożywać, czy istnieją ryzyka związane z jego nadmiernym spożyciem. Byłoby fajnie, gdyby artykuł rozwinął ten aspekt, aby czytelnicy mieli pełniejszy obraz sytuacji.
Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.