Dieta Wall Street – dieta dla zapracowanych

1
698
4/5 - (1 vote)

Wall Street kojarzy się z zabieganiem, ruchem, ciągłym biegiem i emocjami. Dlatego dieta Wall Street została właśnie opracowana dla ludzi zabieganych. Kto z nas nie marzy o tym, aby jeść smacznie, zdrowo a do tego nie zastanawiać się co ugotować w kuchni i jak długo nad garami stać. Dieta wall street to dieta dla ludzi pracujących. A obecnie dobrze wiemy, że praca wieku nie liczy. Pracujemy do późnych lat, a nawet i na emeryturze nie odpuszczamy. Zwłaszcza w XXI wieku nie potrafimy się zatrzymać i relaksować. Jak wiadomo samych powietrzem człowiek nie żyje. Nadmiar kilogramów to zmora ludzi pracujących w szybkim tempie, którzy w pracy i po pracy, na wyjazdach służbowych jedzą i piją byle co, aby tylko zaspokoić niechciany głód, który przeszkadza w obowiązkach. Niestety wystający brzuszek niezbyt atrakcyjnie wygląda na delegacjach i konferencjach.

Na czym polega dieta wall street?

Dieta wall street nie polega na liczeniu kalorii i odmierzaniu jedzenia. Jej podstawową zasadą jest rozplanowanie dnia, tak, aby zjeść śniadanie, przekąskę, lunch i kolację. Śniadanie powinno się składać z jaja na twardo, owocu lub małej sałatki owocowej, kanapki z masłem orzechowym. Ważne jest, aby coś zjeść. Na przekąskę możemy wrzucić na ruszt jogurt owocowy bez tłuszczu. Lunch to sałatka warzywna z rybą lub chudym mięsem. Jeśli jemy poza biurem, sałatkę zamówimy bez problemu, ale oczywiście bez majonezu, itp. Na kolację jemy niskokaloryczne produkty np. z mrożonek. Mrożonkę wrzucamy na patelnie i wciągu kilku minut mamy gotowy ciepły posiłek. Pomimo prostoty w skonstruowaniu diety, może się okazać, że przygotowanie śniadania i lunchu, czasami może graniczyć z cudem. Chyba, że mamy obowiązkowe przerwy w pracy i możemy wybrać się do sali cateringowej w biurze. Ale i o przerwę czasami trudno. Wówczas możemy pomyśleć o firmie i diecie pudełkowej, która zrobi za nas wszystko. Ale na to musi nas być stać. Również duża rodzina przekreśla nie jako takie rozwiązanie, jeśli posiłki mają być dla wszystkich. Możemy też w czasie wolnym od pracy, przykładowo w niedzielę przygotować sobie sami „pudełka” na cały tydzień pichcąc w parowarze, w którym możemy umieścić dosyć sporą ilość warzyw, owoców, mięs i samo nie jako będzie się nam gotować. A zakupy spożywcze robić raz na tydzień w pobliskim markecie lub Internecie. Koszt parowaru dobrej firmy zaczyna się już od 100 zł, także nieźle. Nie jest to wygórowana cena, a mniejszy nakład pracy przy przygotowywaniu posiłków. Również lunch bary i fit planety to miejsca, gdzie możemy się zaopatrzyć się na zapas w grillowane ryby i kurczaka, gotowe sałatki owocowe, z tuńczyka, kasze, ryż itp. Można zastanowić się na wyrobem karty stałego klienta, gdyż takie firmy oferują rabaty nawet 20 i 30 procentowe.

Dieta wall street dla osób na wyjazdach

Skoro dieta wall street jest dla osób pracujących, to część z nich uczestniczy w konferencjach i delegacjach podczas których również należy coś zjeść. Najczęściej wybieramy słodkości i tłuste fast foody, chyba, że taki pobyt i catering mamy za sponsorowany przez pracodawcę. Wówczas mamy większe pole do popisu jeśli chodzi o wybór menu. Śmiało możemy zamawiać grillowane ryby, warzywa i mięso oraz ciepłe zupy warzywne. Unikajmy alkoholi lub rozcieńczajmy je wodą lub kostkami lodu. Podczas imprez w plenerze w menu oprócz tłustych kiełbasek na pewno znajdą się jakieś warzywne sałatki, zatem sięgajmy po nie.

Ile możemy schudnąć na diecie wall street?

Dieta wall street nie jest dietą rygorystyczną i bardzo restrykcyjną, zatem nie możemy w przypadku osób bardzo otyłych liczyć na jakiś cud. Natomiast osoby, które nabawiły się brzuszka podczas wyjazdów służbowych, nieregularnego trybu życia, dieta wall street jak najbardziej pozwoli na ustabilizowanie wagi i zrzucenie tłuszczu. Poprawi również samopoczucie. Dieta wall street nie posiada jakiś nadzwyczajnych przepisów, dlatego możemy w ramach jej stosowania jeść ryby, warzywa, owoce i mięso na przeróżne sposoby i połączenia w zastosowaniu różnorodnych przypraw poznając tym samym kulturę kulinarną różnych miejsc, które mamy okazję zwiedzić.

1 KOMENTARZ

  1. Ciekawy artykuł na temat diety Wall Street, która ma pomóc zapracowanym osobom utrzymać dobrą kondycję pomimo intensywnego trybu życia. Bardzo podoba mi się pomysł wprowadzenia prostych i szybkich przepisów, które można łatwo przygotować nawet w natłoku obowiązków. Warto również zwrócić uwagę na wskazówki dotyczące odpowiedniego nawodnienia i aktywności fizycznej.

    Jednakże brakuje mi bardziej szczegółowych informacji na temat wartości odżywczych zaproponowanych posiłków oraz ewentualnych skutków ubocznych diety Wall Street. Byłoby świetnie, gdyby artykuł zawierał więcej informacji na temat optymalnego bilansu makroskładników oraz ewentualnych ograniczeń, aby uniknąć niedoborów witamin czy minerałów. W sumie jednak artykuł jest interesujący i skłania do rozważenia zmian w swoim sposobie żywienia.

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.