Przepisy z bananami w roli głównej. Chlebek bananowy, serniczki, babeczki [przepisy]

180
Rate this post

1. Chlebek bananowy #zerowaste. 

Bardzo nie lubię marnować żywności. Często staram się przygotować coś z niczego, czyli po prostu wykorzystać resztki i inne niedobitki żywnościowe. Zastanawiałam się co zrobić z kilkoma bardzo dojrzałym bananami, nektarynkami i połową pomarańczy, które powinny być zjedzone jakiś czas temu. Był jeszcze jogurt naturalny, który pozostał po obiedzie dnia poprzedniego. Pierwotnie miały być gofry bananowe, jednak przeraziła mnie ilość powstałego ciasta. I tak właśnie wczoraj zrobiłam chlebek bananowy (może nie wygląda, ale jest!). Nazwa trochę na wyrost, bo struktura nie taka jak być powinna w tradycyjnym chlebku, ponieważ ja banany zblendowałam zamiast ich rozgnieść. Jest za to bardzo zbita, ale za to smak super! Chlebek spieczony na wierzchu, jednak wilgotny w środku.

Składniki na keksówkę 25×12×7 cm

– 5 średnich bardzo dojrzałych bananów

– 2 nektarynki

– otarta skórka z połowy pomarańczy

– 3/4 opakowania jogurtu naturalnego (ok. 150)

– 1,5 szklanki mąki (dowolnej u mnie pół na pół gryczana i ryżowa)

– 2 jajka

– 2 łyżki oleju roślinnego

– 1,5 łyżeczki sody oczyszczonej/proszku do pieczenia

– szczypta soli

– 2 łyżeczki słodzidła (w zupełności wystarczy, bo dojrzałe banany są bardzo słodkie)

– szczypta sezamu, siemienia lnianego i kilka płatków migdałowych.

Sposób przygotowania: Banany, nektarynki, otartą skórkę pomarańczy i jogurt naturalny zblendować na gładki krem. Całość przelać do miski. Stopniowo dodawać przesianą przez sito mąkę. Żółtka oddzielić od białek. Żółtka dorzucić do miski, a białka ubić na sztywną pianę. Następnie dodać olej, szczyptę soli, proszek do pieczenia/sodę oczyszczoną/słodzidło, pianę z białek i wszystko razem dokładnie wymieszać łyżką lub rózgą. Przelać do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Na wierzch posypać sezamem, siemieniem lnianym i płatkami migdałowymi. Piec w rozgrzanym piekarniku około 45-50 minut w temperaturze 180 stopni C.

Z czym podawać? Pełna dowolność! Dziś próbowałam z dżemem, figą i śliwkami.

2. Serniczki bananowe. 

 

Mój wynalazek. Serniczki bananowe – czyli placuszki twarogowo-bananowe

Składniki na 12 placuszków:

– 250 g sera twarogowego chudego,

– 2 jaja,

– 6 łyżek mąki (u mnie pół/pół pszenna i gryczana),

– 2-3 łyżeczki słodzidła,

– 3 dojrzałe banany.

Sposób przygotowania:

Do miski dodaj ser twarogowy i żółtka jaj (białka ubij na sztywną pianę). Rozgnieć ser widelcem i wymieszaj z żółtkami. Następnie dodaj przesianą przez sito mąkę. Obrane banany zblenduj na gładki krem i dodaj do miski. Na koniec dodaj ubite białka i wymieszaj wszystko razem. Ciasto porcjami nakładaj na patelnię lub blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Usmaż lub upiecz z małą ilością tłuszczu roślinnego.

Propozycja podania: jogurt naturalny, nasiona chia i pół banana.

3. Muffinki bananowo-kokosowe. 

Składniki na 10 muffinek:
– 1 szklanka mąki (według uznania),
– 3-4 łyżeczki słodzidła (ilość i rodzaj według uzniania),
-1/2 łyżeczki sody oczyszczonej,
– szczypta soli,
– 5 łyżek wiórków kokosowych,
– 1 jajko,
– 1/2 banana,
– 2 łyżki oleju roślinnego,
– 1/2 szklanki mleka (lub napoju roślinnego o smaku kokosowym, który doskonale wzmocni smak babeczek).
Sposób przygotowania: Wymieszać składniki suche: przesianą mąkę, słodzidło, sodę oczyszczoną, sól, wiórki kokosowe. W drugim naczyniu natomiast składniki mokre: jajko, olej, rozgniecionego banana i mleko. Całość wymieszać, następnie przelać do foremek na muffinki wyłożonych papilotkami. Piec około 20 minut w 180ºC lub do suchego patyczka.
4. Muffinki karobowo-bananowe #zerowaste

Prawdziwie resztkowe muffinki (ponownie brak gramatury, bo była to pełna improwizacja)

Składniki:

– serek mascarpone

– mleko

– dojrzały banan

– mix mąk: owsiana, pszenna pełnoziarnista i zwykła pszenna

– karob (ewentualnie kakao)

– cynamon- słodzidło

– soda oczyszczona.

Przygotowanie: Mleko, banan, serek mascarpone zmiksować na gładki krem. Dodać przesianą mąkę i sodę oczyszczoną. Dodać karob i cynamon. Masę wyłożyć na natłuszczone papilotki i piec w rozgrzanym piekarniku (180 C) około 30 minut lub do „suchego patyka”.

Poprzedni artykułDlaczego musli odchudza?
Następny artykułZapomnij o mięsie!
Ewa Adamczyk
Dietetyk z kilkuletnim doświadczeniem. Chętnie udzielę rad i pomocy na temat diety, odchudzania oraz zdrowego trybu życia i zdrowego odżywiania. W razie jakiś pytań lub wątpliwości zapraszam do kontaktu ewa2020adamczyk@gmail.com